Etykiety

poniedziałek, 9 października 2017

Mocno zmediowana kartka ślubna


Przy tej pracy miałam za cel poszaleć z mediami. Cóż, poszaleć się może i udało..,ale utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że takie na maksa zmediowane kartki to jednak nie moja bajka... chyba...nie do końca mi się podobają. Media pasują mi w każdych ilościach do alterowania, ozdabiania przedmiotów, ramek, blejtramów,LO. Kartki wolę mniej "napaćkane" :)
Jednak i tak warto było spróbować.Każde doświadczenie czegoś uczy.   










Praca w ramach inspiracji dla Na Strychu  z września ( nadrabiam zaległości ;))))


pozdrawiam!!!












16 komentarzy:

  1. Nie wiem kiedy (i czy w ogóle) odważę się na takie mediowanie na kartce. Ale u Ciebie efekt świetny! I nawet ten róż tak nie daje po oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki🙂 to był raczej mój ostatni raz, ale zabawa była niezła,także polecam 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie ją zmediowałaś, jest boska!
    Zainspirowałaś mnie i teraz ja koniecznie muszę zmediować jakąś kartkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękna kartka...cudowna i wyjątkowa...podziwiam talent! Serdecznie pozdrawiam z nutką jesiennych promyków słońca -Gosia*

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo oryginalna kartka i nawet jeśli nie końca Ci się podoba to ważne że spróbowałaś :) ja mam zawsze problem czy spodoba się obdarowanej osobie bo może pomyslą ze coś mi się wylało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się bardzo podoba, chociaż tez nie przepadam za tymi na maksa zmediowanymi kartkami ;) Śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się bardzo podoba taka "pochlapana" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kartka jest super! Mi się bardzo podoba i koniecznie nie przestawaj mediować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tak samo jeśli chodzi o mediowanie kartek, Ale... kiedy widzę tak piękną kartkę lub samej uda mi się zabawa, to nabieram ochoty aby od czasu do czasu taką kartkę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń