wtorek, 12 listopada 2019

Zimowy mini box

Mały exploding box o boku 7cm z trójwymiarową dekoracją , idealnie nadaje się na zimowy upominek:)  Inspiracja dla EgoCraft. Wykorzystane materiały podlinkowałam na dole posta:)











BRR... IT'S COLD OUTSIDE  - ZESTAW PAPIERÓW 30,5X30,5CM - CRAFT O'CLOCK

Świąt pełnych miłości - Christmas Maxim

Domek

Płatki śniegu (małe) - Christmas Laces

Jelonki - Warm Christmas

PASTA EFEKT ŚNIEGU 150 ml

Szyszki brokatowe - białe

niedziela, 13 października 2019

Urodzinowy box z perkusją


Taką perkusję umieszczałąm już w boksie urodzinowym dwa razy:) Po raz pierwszy jest to boks dla dziewczynki,więc stylistyka i kolory trochę inne tym razem.
Chciałam jednocześnie zarekomendować tekturki ze sklepu Manuna - mimo przerwy w działalności sklepu , właściciele ekspresowo wycięli dla mnie tą cudowną perkusję 3D ( jest na stałe w ofercie), dzięki czemu mogłam zrealizować swój projekt.






















pozdrawiam! ***

wtorek, 8 października 2019

Ślubna kartka z papużkami

Wyjątkowa, z nutą tropików kartka ślubna i papużki - nierozłączki na pierwszym planie:)
Do tego wspaniała tekturkowa ramka,któa niezwykle zdobi tę pracę i nadaje jej elegancji.
Para papużek przystrojona stosownie do okazji - odpowiednio w welon z koronki oraz muszkę ;)


***


piątek, 20 września 2019

Kartka sztalugowa na Chrzest

Kartka dedykowana na Chrzest chłopca w wieku przedszkolnym - zatem ponownie si,ęgnęłam w swoje "zabawkowe" zasoby tekturkowe:)






***

czwartek, 19 września 2019

Urodzinowa z flamingiem

Tropikalne papiery od Piątku13 znowu mnie przyciągnęły swoim egzotycznym blaskiem, uwielbiam "ogrzać" oczy  i duszę tymi kolorami i wzorami :)




***

niedziela, 15 września 2019

Kolejna próba polubienia się z foamiranem:)


Witajcie:)
Dzisiejszy post może rozbawić bardziej zaawansowane  i doświadczone w produkowaniu kwiatków scraperki, natomiast takie jak ja - a wiem, że jest ich trochę - może uda mi się wesprzeć na tej trudnej i niewdzięcznej ( dla nas) drodze zdobywania doświadczenia z foamiranem... 
Od razu powiem, że  to było moje trzecie  podejście i wcale nie mogę powiedzieć ,że się pokochaliśmy;) ale...powiedzmy, że zwalczyłam w sobie dotychczasową niechęć i obawy. Kwiatki, które widzicie wyprodukowałam wczoraj wieczorem podczas filmowego seansu:). Nie są doskonałe, nie mam wielu przydatnych do tego akcesoriów, skorzystałam  z gotowych wyciętych płatków, dostępnych w sklepie Zielonekoty.pl . Kilka razy zaklęłam, kilka "mutantów "trafiło do kosza, ale w końcu gdzieś tam udało mi się osiągnąć efekt zbliżony do wymarzonego. 
Jeśli któraś z Was także jeszcze nie lubi się z foamiranem, być może nabierze odwagi dzięki temu postowi;) Zapraszam do galerii miliona zdjęć i pozdrawiam! ;)










***